http://www.ewelina.ecom.com.pl/
Z GIEWONTEM :)KRYNICA-GÓRA PARKOWAZAKOŃCZENIE SZKOŁYKRYNICA ZDRÓJ



"Większość kobiet staje się matkami przez przypadek, nieliczne w wyniku społecznych nacisków, a parę z przyzwyczajenia.

W tym roku prawie 100000 kobiet zostanie matkami dzieci niepełnosprawnych. Czy zastanawialiście się nad tym, w jaki sposób są wybierane matki dzieci upośledzonych? Wyobrażam sobie Boga, unoszącego się nad ziemią, który obserwując Aniołów daje im wskazówki, co zapisać w olbrzymiej Księdze: "Maria - syn, Rutt - córka, Foresta - bliźniaki".

W końcu przekazuje On imię kobiety Aniołowi i uśmiecha się :

- „Tej daj jej dziecko niepełnosprawne"

Anioł jest ciekawy: - „Dlaczego właśnie ona Boże? Ona jest taka szczęśliwa!"
- "Właśnie" -mówi Bóg- "Czy mógłbym dać dziecko upośledzone matce, która nie zna uśmiechu? Byłoby to okrucieństwem"
- "Ale czy ona ma cierpliwość?" - pyta Anioł
- "Ja nie chcę żeby ona miała za dużo cierpliwości, bo utonie w morzu współczucia nad sobą i rozpaczy. Z chwilą, gdy zapanuje nad wstrząsem i złością, ona będzie mogła temu podołać"
- "Ale Boże, ja nawet nie wiem, czy ona w Ciebie wierzy".
Bóg sie uśmiecha się
- "Nie ma znaczenia, ja mogę to naprawić. Ta jest doskonała, ona posiada wystarczająco dużo egoizmu"
Anioł wzdycha: ·- „Egoizm? To jest cnota?"
Bóg przytakuje.
- "Jeśli ona nie będzie potrafiła oderwać się od dziecka od czasu do czasu, ona nie przeżyje. Tak to jest kobieta, którą obdarzę dzieckiem niedoskonałym. Ona jeszcze sobie tego nie uświadamia, ale stanie się ona przedmiotem zazdrości. Ona nigdy nie przyjmie za rzecz naturalną wypowiedzianego przez dziecko słówka, nigdy nie uzna zrobienia kroczku za coś zwyczajnego...

Kiedy jej dziecko powie MAMA po raz pierwszy będzie ona świadkiem cudu i będzie tego świadoma. Gdy będzie opisywała drzewo lub zachód słońca swojemu niewidomemu dziecku będzie to widziała oczami, jakimi tylko niewielu ludzi ogląda moje dzieła.

Ja pozwolę zobaczyć jej jasno rzeczy, które ja widzę - ignorancję, okrucieństwo, uprzedzenie - i pozwolę jej wspiąć się powyżej nich. Ona nigdy nie będzie samotna. Będę przy jej boku w każdej minucie, każdego dnia jej życia, ponieważ ona wykonuje moją prace, tak jak gdyby znajdowała się tutaj przy moim boku".
- "A kto będzie jej patronem?" - pyta Anioł, zatrzymując pióro w powietrzu, Bóg się uśmiecha"
- "Lustro jej wystarczy".



 

STUDNIÓWKA :)WARSZAWSKIE ŁAZIENKI3KRYNICA-GÓRA PARKOWA
CZĘSTOCHOWANAD POPRADEM